Prosty przepis na orzeszki z patelni – hit wesel i wigilii

Historia orzeszków z patelni z czasów PRL i dzieciństwa

Orzeszki z patelni to prawdziwy symbol smaków z czasów PRL, który budzi wspomnienia z dzieciństwa u wielu pokoleń Polaków. Ten tradycyjny przysmak, nadziewane skorupki z kruchego ciasta smażone w specjalnej patelni, był stałym elementem wesel, imprez rodzinnych i wigilijnych stołów. W epoce niedoborów i kreatywności w kuchni, orzeszki stały się hitem dzięki prostocie przygotowania z dostępnych składników jak mąka, śmietana czy soda. Dla starszych czytelników kojarzą się z babciną kuchnią, gdzie cała rodzina zbierała się przy patelni z foremkami, formując kulki i smażąc je na złoty kolor. Dziś przepis na orzeszki z patelni przeżywa renesans, przywołując nostalgię za beztroskim dzieciństwem i świętami pełnymi ciepła.

Składniki potrzebne do zrobienia orzeszków z patelni

Aby przygotować pyszne orzeszki z patelni, potrzebujesz prostych, łatwo dostępnych składników na kruche ciasto i kremowy nadzienie. Całość wychodzi na około 100 sztuk, w zależności od wielkości foremek. Kluczowe jest użycie tłustych produktów, by skorupki były chrupiące, a nadzienie wilgotne. Poniżej znajdziesz precyzyjne listy podzielone na części, co ułatwi zakupy i planowanie.

Składniki na ciasto z mąką śmietaną żółtkami i sodą

500 g mąki pszennej
250 g margaryny lub masła (miękkiego)
3 żółtka jaj
200 ml śmietany 18%
1 łyżeczka sody oczyszczonej
3 łyżki cukru pudru
szczypta soli

Składniki na krem krówkowy z orzechami lub kakao mlekiem

1 puszka krówki lub masa krówkowa (około 400 g)
100 g posiekanych orzechów włoskich (opcjonalnie)
lub alternatywa:
200 ml mleka
4 łyżki kakao
100 g cukru pudru
50 g mleka w proszku
100 g masła

Przepis na orzeszki z patelni – formowanie i smażenie krok po kroku

Przepis na orzeszki z patelni jest prosty, ale wymaga precyzji i cierpliwości – idealny na wspólne gotowanie z rodziną. Zaczynasz od przygotowania ciasta, które musi być kruche i elastyczne. Wymieszaj wszystkie składniki na ciasto: posiekaj zimną margarynę z mąką, dodaj żółtka, śmietanę, sodę, cukier i sól, zagniataj szybko na gładką masę, owiń folią i schłodź w lodówce przez godzinę. To pozwoli na łatwe formowanie.

Formowanie małych kulek wielkości wiśni z kruchego ciasta

Z schłodzonego ciasta odrywaj małe porcje wielkości wiśni lub średnicy około 1 cm. Kulki powinny być gładkie i równe, by idealnie wypełnić foremki patelni. Pracuj szybko, bo ciasto się nagrzewa – najlepiej formować na lekko oprószonym mąką blacie. Ta etapa to serce przepisu na orzeszki z patelni, bo od wielkości kulek zależy kształt skorupek. Zrób ich sporo, resztę ciasta trzymaj w chłodzie.

Smażenie kulek w foremkach patelni na złoty kolor

Rozgrzej patelnię do orzeszków na średnim ogniu, posmaruj olejem tylko pierwszy raz – potem nie trzeba. Włóż kulki do każdej foremki, dociśnij łyżeczką, zamknij pokrywę i smaż 30 sekund z jednej strony, potem przewróć na drugą i dosmaż do złotego koloru. Gotowe połówki wyjmij drewnianą wykałaczką, usuń nadmiar ciasta nożykiem. Ostudź na kratce – powstaną chrupiące skorupki gotowe do nadziewania.

Przygotowanie i nadziewanie kremem połówek skorupek orzeszków

Gdy skorupki są zimne, przygotuj krem. Podgrzej krówkę z posiekanymi orzechami na małym ogniu, mieszając do gładkości, lub ugotuj masę kakaową: zagotuj mleko z kakao i cukrem, dodaj mleko w proszku i masło, gotuj do zgęstnienia. Ostudź krem. Nadziewanie orzeszków to finał: łyżeczką nałóż nadzienie do jednej połówki, przyklej drugą, lekko dociśnij. Gotowe orzeszki układaj w pudełku, najlepiej czekaj 1-2 dni, aż zmiękną i smaki się przegryzą – wtedy smakują najlepiej na weselach czy wigilii.

Porady do smażenia przechowywania i jedzenia z rodziną

Smażenie orzeszków z patelni to pracochłonne zajęcie, więc angażuj rodzinę – dzieci formują kulki, dorośli smażą. Utrzymuj średni ogień, by uniknąć przypalenia, i wentyluj kuchnię, bo unosi się zapach smażonego ciasta. Niesmażone skorupki przechowuj w zamkniętym pojemniku do tygodnia, nadziewane w lodówce do 5 dni. Orzeszki z patelni najlepiej jedzą się w gronie bliskich, na wigilijnym stole lub weselnym przyjęciu – ich chrupkość i kremowy środek to czysta nostalgia PRL. Eksperymentuj z kremami, ale klasyczny krówkowy z orzechami pozostaje niepokonany. Powodzenia z tym hitem!

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *